czwartek, 25 lipca 2013

Dzbanek dafi doda ci zdrowia

Od zawsze mi się marzył taki dzbanek, do takiego stopnia, że jak to może i waszym przypadku bywa że kupuje się innym w prezencie to co by się chciało dostać :-) i tak właśnie kiedyś było że znajomej z okazji wprowadzenia się do nowego mieszkania wręczyłam jej taki dzbanek, a mi nadal zostały marzenie o taki. Aż do dziś teraz ja dostałam w prezencie i nie oddam nikomu.




Dzbanek marki dafi otrzymałam na spotkaniu blogerek i chyba był to pierwszy prezent jaki poszedł w obroty, idealnie pasuje mi w kuchni i jest w ciągłym użytkowaniu do tego stopnia, że nawet nastawiając obiad nalewam z dzbanka. Woda ma faktycznie inny smak niż woda prosto nalana z kranu, o herbacie już nie wspomnę całkiem inny aromat zaparzonej herbaty :-) Teraz gdy jest gorąco dzieci również podchodzą i sami sobie nalewają wodę. Dzbanek ma kształt który pozwala go przechowywać w lodówce. A wykonanie dzbanka umożliwia jego mycie w zmywarce(oprócz pokrywy)


Dzbanek jest wyposażony  wskaźnik, który mierzy ilość napełnień dzbanka, a tym samym ilość przefiltrowanej wody. Po przefiltrowaniu 150 litrów wody cyfry na wyświetlaczu zaczynają migać, to znak że  można wymienić wkład filtrujący.

Co to jest ten wkład filtrujący ?
* Górna część wkładu filtrującego wychwytuje zanieczyszczenia mechaniczne.
* Siateczka filtrująca zatrzymuje zawiesinę, lub osad z wody
* Mieszanka węgla aktywnego oraz żywicy jonowymiennej redukuje zanieczyszczenia organiczne (pestycydy, detergenty), chlor, metale ciężkie oraz zmiękcza wodę
* Dolna pokrywa o mikroporowatej strukturze przeprowadza powtórną filtrację mechaniczną, zapewniając najwyższą czystość wody.

Wymiana takie wkładu filtrującego to koszt około 13 zł u mnie przy trójce dzieci ciągle pijących wodę taki wkład wystarcza na tydzień, ale to i tak się opłaca bo woda u nas jest naprawdę kiepska i czajnik był do niedawna regularnie czyszczony z kamienia , od momentu korzystania wody z dzbanka do gotowania w czajniku jeszcze nie czyściłam go a już minął miesiąc :-) ( z reguły robiłam to co tydzień)




Dzbanek można kupić w granicach od 30 do 46 zł więc wydatek nie wielki i jednorazowy ;-)


Dla ochrony takiego małego życia naprawdę warto zainwestować :-)




Na stronie marki dafi znajdziecie duży wybór modeli i kolorów oraz wkładów 




wtorek, 23 lipca 2013

Samo sedno - nastolatki

nastolatki szczerze o sobie

Właśnie skończyłam czytać książkę którą otrzymałam w prezencie i myślę że jeśli ktoś ma już dziecko wkraczający w ten etap rozwojowy, lub chce sobie przypomnieć czy nawet porównać swoje lata młodzieńcze czyli jak się było nastolatkiem polecam tą książkę "Nastolatki szczerze o sobie"
Zaczynając czytać miałam mieszane uczucie i trochę  mnie usypiał wstęp. Ale jak to bywa, akcja zaczyna się w końcu rozwijać. W książce są poruszone bardzo popularne problemy i tak porównując swoje lata młodości do tych teraz opisanych w książce, to aż mnie ciarki przechodzą - a co dopiero zmagać się z tymi przypadkami ze swoimi dziećmi :-D
Książka jednak jest wyjątkowa bo o problemach i ich rozwiązywaniu piszą dwie nastolatki, czasem mam wrażenie że wskazówki postępowania wobec ich były korzystne dla nich samych, ale w sumie i nam rodzicom pewnie wyjdzie taki układ też na dobre :-)

Autorki piszą o tej książce tak: 
" Ta książka jest pełna rad, których nie znajdziecie w innym poradniku dla rodziców. Mamy nadzieję, że wiele dla siebie z niej wyniesiecie. Pomyślcie tylko: autorzy innych poradników dla rodziców mają pewnie ponad 40 lat. To praktycznie wiek p o d e s z ł y. Nawet 28-letnia kuzynka Louise musi ją pytać, czym nastolatki w ogóle zajmują się w dzisiejszych czasach."



Poniżej parę przykładowych tytułów rozdziałów, które chyba każdego rodzica zainteresuje a może i nastolatka :-) 

sztuka komunikacji

dynamika rodziny



agresja

seks i związki

rozrywki dla nastolatków


Wydawnictwo samo sedno,
 Autor: Megan Lovegrove, Louise Bedwell
stron 192,
oprawka miękka z zakładkami


piątek, 19 lipca 2013

A tym czasem u babci...

A u babci prawdziwy wysyp kaczuszek. Dla Majki to pierwsze spotkanie z nimi, zachwycona goniła za nimi po sadzie. To są zdjęcia z ostatniej niedzieli. Teraz ledwo się trzymamy na nogach jakieś wirusy nas dopadły, gardła padnięte, co nie którzy stracili już głos lub chodzą ochrypnięcie i te okropne katary. Ale dzięki temu mamy przyjemność wy testować parę produktów które otrzymałam na spotkaniu tu klik. Więc pewnie niedługo wam je zrecenzuje czy są coś warte.





Zobaczcie jaki fajny podkoszulek kupiliśmy jej :-)


Też tak macie że jak upały są to chorujecie ??

piątek, 12 lipca 2013

Babska wycieczka do Krakowa

Więc  wczoraj cały dzień spędziłam w Krakowie wraz z córkami, wrażeń dużo zwłaszcza dla dziewczyn a o Majce to szkoda gadać, zdjęć dużo zrobiłam i nawet nagrałam film jak goniła gołębie po rynku ;-)
Momentami leżała mi na ramieniu by sobie nabrać energii po czym znowu szalała ;-)

Ale tak bez celu nie pojechałam do Krakowa, miałam parę spraw do załatwienia, między innymi spotkanie z koleżankami, tak tymi samymi co ostatnio na spotkaniu blogerek :-) tym razem bardziej prywatniej :-)

Na początek musiałam podejść do Empiku po zdjęcia, Ewa przy okazji musiała zaglądnąć na regał z jej ulubionym Lilla Lou podglądnąć których jeszcze nie ma w kolekcji.



W galerii jest  wystawiony fajny statek jako plac zabaw,  super zajęcie dla dzieci a szukanie przejść by dotrzeć na bocian fascynujące.




Miałam w planie jeszcze dwie sprawy na Krakowie, ale ze względu że lało odpuściłam i tak dziewczyny z mokrymi skarpetami dotarły do celu czyli  mamy cafe.  Na miejscu już dwie koleżanki czekały a po chwili dołączyła reszta również z dziećmi :-)


Do kawki polecono nam tarte owocową....mniam mniam, ależ bym teraz zjadła :-p


Dziewczyny jadły tosty zapiekane z serem, niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia bo tak szybko wsunęły głodomory moje :-p
Później była zabawa w bawialni i relaks przy książce



Potem wyjście z dziećmi na spacer, czyli biegi za gołąbkami :-)



Byliśmy nacieszyć oczy w pewnym miejscu, może ktoś zgadnie ?  :-)



A na koniec  chyba nie trudno zgadnąć gdzie jeszcze byliśmy :-) Oczywiście McDonald's  :-)
Teraz do zestawu dokładają  zabawki z postaciami  z bajki "Minionki rozrabiają"




Pewnie się nie liczni zastanawiają gdzie Filipek ? A Filipek u babci urlopuje się :-)



środa, 10 lipca 2013

Woda Ustronianka

Picie wody u nas jest normą, nie trawię sytuacji gdy dzieci są częstowane różnymi kolorowymi, gazowanymi napojami, staram się ograniczać takie sytuacji, wiadomo gdy jesteśmy w gościach to popuszczam i pozwalam się napić, ale z umiarem. Na co dzień dzieci wolą pić wodę niż herbatę, czy do śniadania czy to do kolacji.
Ostatnio odkryłam na sklepowej półce nowy produkt który dobrze komponuje się z naszymi potrzebami, jak niedobór jodu w organizmie
Postanowiłam wy testować czy reszta rodziny zaakceptuje zmianę wody i przyjęło się to z pozytywną opinią, chociaż woda z magnesem cieszyła się większą popularności, ze względu na smak :-)




 Jod jest niezbędny do prawidłowej pracy tarczycy. Wpływa na rozwój i prace mózgu, reguluje też przemiany energetyczne w organizmie. A że ja już od lat młodzieńczych zmagam się z problemami tarczycy i cały czas dzieci są pod kontrolą, ten temat nie jest mi obcy i staram się by w codziennym nawyku był ten pierwiastek dostarczany organizmowi ;-) 




Co do drugiej propozycji  "...Ustronianka z Magnezem i Witaminą B6 to doskonała propozycja, dla osób które dbają o zdrowie. Unikalna kompozycja minerałów i pierwiastków zawartych w produkcie, w szczególności magnezu, który przyczynia się do prawidłowej pracy mięśni, zapobiega skutkom zmęczenia, jak również wysoka zawartość witaminy B6, która korzystnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego oraz wspomaga przyswajanie magnezu, sprawiły, że innowacyjna Ustronianka z Magnezem i Witaminą B6 obecna na rynku od marca 2012 roku, tak szybko zyskała uznanie konsumentów...." 

I w naszym domu cieszy się popularnością :-) zwłaszcza że stresu mamy co dzień dożo, mało snu, dużo pracy i nauki taka woda trochę ułatwia życie organizmowi :-) 


Butelka o pojemności 1,5 L cena sugerowana  1,69 zł, jak widać w moim osiedlowym sklepie jest drogo :-) może u was będzie tańsza :-)
Woda jest lekko gazowana i smakowo dzieci wolą tą z magnesem. Widocznie organizm bardziej się domaga odstresowania ;-)  

PS.  Ciekawe jak tam wasze nawyki picia wody ? mam nadzieję że nie przelewa wam się gazowaną,  kolorową z dyskontu oranżadą !!

wtorek, 9 lipca 2013

Brait Multi surface

Jakiś czas temu otrzymałam do testów produkt z nowej linii sprayów do mebli Multiclean marki Brait . Jest to nowa propozycja uniwersalnego sprayu do czyszczenia wszystkich powierzchni między innymi: szkło,metal, drewno, czy sprzętu elektronicznego. Z reguły właśnie do tego używany jest, mąż czyści swoje elektroniczne części :-) A ja swoje sprzęty widoczne na ostatnim zdjęciu :-) ciekawe czy ktoś zgadnie co to ;-)

Kiedyś już pisałam o preparatach do mebli Brait  klik i o wyróżniających ich składzie od innych preparatach tego typu, ten również jest bezpieczny dla zdrowia i nie zawiera alkoholu metylowego! lub metoksyizoporpanolu, które powodują bóle głowy czy zawroty !!

Obok aspektów zdrowotnych liczy się też kwestia Formuły " Protect System+" wzbogacona o aktywne składniki pielęgnacyjne i antystatyczne. Konsystencja kremowa łatwo rozprowadza się a skład pozwala na czyszczenie rożnych powierzchni. preparat nie tylko usuwa brud, ale chroni przed osadzaniem kurzu, zarysowaniem, plamami. Pozostawia piękny owocowy zapach.






 Brait Multiclean dostępny w dobrych sklepach oraz drogeriach opakowaniu o pojemności 350 ml cena około 7,99 zł



poniedziałek, 1 lipca 2013

Część druga relacji po spotkaniu pod krakowskich Blogerek

 Przedstawiam wam teraz drugą część relacji po spotkaniu, tym razem wrażenia inne niż samo wyjście z domu i oderwanie się od codzienność i poznanych nowych osób. Teraz wrażenia które mnie trochę przerażają bo czeka mnie ciężka praca.  Ten kto znam mnie bliżej, wie że mam swoją pracę która zajmuję mi najwięcej ostatnio czasu i przez to blogowanie trochę jest na boku i chyba będę musiała was prosić o pomoc :-) ale o tym innym razem w innym poście :-)

Już kilka dni minęło a ja nadal nie mogę ochłonąć po tym spotkaniu zwłaszcza że za każdym razem gdy wchodzę do pokoju widzę całą podłogę wyłożoną upominkami od firm. Zresztą nie tylko ja jestem w małym szoku bo również goście którzy mnie odwiedzają i  przeglądają prezenty. Uwierzcie mi gdy by to wszystko podchodziło pod kampanie streetcom miałabym niezłą ilość raportu do przedstawienia z opiniami :-)
Firmy o których istnieniu nawet nie wiedziałam, mam teraz przyjemność poznać od strony ich produktów, nie muszę czytać opinie na ich temat by zastanowić się nad kupnem, teraz mam taką przyjemność sama dać im swoją ocenę :-)

Na początek przedstawię wam firmy które umiliły nam czas swoją obecnością, bardzo dziękuję za tą możliwość osobistego poznania,

Pierwsza była pani z firmy  APLIMEDICA   ich głównym zadaniem jest promocja i dystrybucja aplikatorów wieloigłowych “Lyapko”, wałków, pasów i mat rehabilitacyjnych –cechujących się najwyższą jakością i skutecznością w terapii oraz wspomaganiu leczenia wielu schorzeń.



Kolejna firma to PREMIUM ROSA  od których dostaliśmy pyszne przetwory, posłuchaliśmy również o akcji ADOPTUJ PSZCZÓŁKĘ  bardzo wart jest uwagi więc warto zaglądnąć na stronę :-) zwłaszcza jeśli lubicie miód.



Następna delegacja z Firmy LIDA  produkującą rajstopy dla kobiet puszystych i kobiet w ciąży... i tu chciałam wam szczególnie polecić tą firmę kobietom które brzuszek w ciąży jest duży a zwykłe rajstopy uciskają brzuszek , ja tak miałam i szkoda że nie poznałam wcześniej tej marki.



Na końcu odwiedziła nas pani z firmy DALIA od nich otrzymaliśmy coś kuszącego i pięknego :-) oraz porozmawialiśmy sobie o dobieraniu odpowiedniego biustonosza :-)



 A resztę firm bliżej poznacie przy okazji recenzji, bo uwierzcie mi to nie jest łatwe tak dużą ilość banerów z linkami  wkleić za jednym razem :-)








środa, 26 czerwca 2013

"Przed północą"

Jako że należę do grupy ekspertów Streetcom miałam okazję zobaczyć przed premierę filmu "Przed północą" już tydzień temu. Premiera oficjalna jest 28 czerwca.



Moje wrażenia z Filmu ?
No cóż cała ta sytuacja świetnie się zgrała. Do kina wybrałam się z mężem (wejściówki podwójne) by uczcić naszą rocznicę ślubu, która akurat wypadła  w tym samym czasie :-)  film był takim podsumowaniem naszego związku...więc po filmie w milczeniu przy lampce wina ....


Ze względu na cały ten zbieg okoliczności film przypadł nam do gustu.
Rożne zdania są na ten temat,  ale tak jak To powiedział bohater w filmie  "...Szekspir to sztuka..."
O  tym filmie też mogę powiedzieć że to sztuka, a sztuka nie dla każdego, jak każdy wie kto przeczytał i ten kto nie przeczytał Szekspira ;-)

 Więcej szczegółów jak również o konkursie który jest organizowany zapraszam pod tym linkiem  http://www.przedpolnoca.pl/


Kto się wybiera ??
A może już ktoś miał ten zaszczyt co ja :-)


wtorek, 25 czerwca 2013

Jestem pod wrażeniem ;-)

Już jestem  po spotkaniu ;-) bardzo zmęczona i niesamowite wrażenia przywiozłam ze sobą.
Po za wrażeniami, wiele się dowiedziałam na temat prowadzenia bloga i pewnie w najbliższym czasie będzie niezłe przemeblowanie na nim ;-)
Po za tym miałam okazję poznać wspaniałe osoby.
I po za tym poznałam dużo marek o których wcześniej nie słyszałam, lub tylko słyszałam lecz nie miałam do czynienia z ich produktami, na pewno część tych produktów przestawię na blogu, tylko że tyle tego jest że chyba przez rok będą wspominać o tym spotkaniu ;-)

Spotkanie odbyło się MamyCafe  na ul Sławkowskiej 20   Bardzo przyjemnym lokalu, gdzie dzieci mają swoje miejsce i szczerze mogę wam polecić to miejsce. Ja już planuje z mężem i dziećmi wybrać się tam na pyszną kawę ;-)











A na Fan page Dalia już widzę że przedstawicielka wystawiła zdjęcie z naszym udziałem ;-) do oglądnięcia na ich profilu ;-) ciekawe czy ktoś zgadnie która to ja na zdjęciu ?
https://www.facebook.com/Bielizna.Dalia?fref=ts

No to chyba było by na tyle dziś, idę wsiąść relaksującą kąpiel, a w najbliższych dniach jeszcze napisze więcej na temat spotkania :-)