Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkania blogerów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkania blogerów. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 stycznia 2018

A tym czasem w Krakowie było tak...


 Fotografia Kocie kadry

Grudzień to miesiąc prezentów. Wybieramy, kupujemy czy tworzymy hand made. A później jest moc rozdawania, uszczęśliwiania bliskich. Radość gdy znajdą pod choinką, ten wymarzony prezent, satysfakcjonuje, daje moc i nadzieję na przyszłość.
Właśnie, obdarowujemy bliskich, a czy dałbyś coś

środa, 7 września 2016

Spotkaliśmy się by pomóc ;-)




W niedzielę 28.08. 2016r.  po raz kolejny miało swoje miejsce "Spotkanie Podkrakowskich Blogujących Mam" odbywa ono się co roku i też pomagałam organizować, ale w tym roku wyjątkowo ze względu na obowiązki i zdrowie

sobota, 16 sierpnia 2014

Warsztaty fotograficzne i inne atrakcje

Robicie czasem porządki w folderami ze zdjęciami ?  ja ma tyle zdjęć że wszystkie partycje są załadowane do takiego stopnia że już komputer mi odmówił kolejnego załadowania nowych zdjęć z aparatu :-/ więc od paru dni przeglądam, sortuje, usuwam nie potrzebne a te które znaczą dla mnie dużo lokuje w www.epikfoto.pl. Tam z reguły od paru lat już wywołuje fotki i te zwykłe i te w formie foto książki. Ale teraz się będę skupiać na fotoksiążce bo mam parę fajnych folderów o różnej tematyce które bardzo  chcę uwiecznić bo bardzo dużo dla mnie te chwile znaczyły.
Jedną z tych pięknych chwil były warsztaty fotograficzne organizowane przez Olympus na początku czerwca w Krakowie, no nie wiem jak to się stało że się tym wam nie pochwaliłam, ale chyba czerwiec był dla mnie bardzo ciężkim miesiącem pod względem organizacji. Prawie każdy dzień był wyjazdem, spotkaniem, omówionym terminem i to jeszcze zakończenie roku szkolnego dzieci, a już nie wspomnę o pierwszym wyjeździe dzieci na obóz na drugi koniec Polski, który mnie wyczerpał nerwowo i finansowo  :-)
Ale nie odbiegając od tematu warsztatów. To był mój pierwszy raz z profesjonalnym aparatem, do tej pory i pewnie jeszcze długo będę robić moim cyfrowym samsungiem 210PL  Nie narzekam na niego robi dobrze pod warunkiem że wie jak się nim obsługiwać i tu właśnie na warsztatach  dowiedziałam się dużo na temat fotografii i obsłudze aparatu. Ale  Nie ukrywam że praca na Olympusie zrobiła na mnie duże wrażenie i po paru godzinnym robieniu zdjęć nim ciężko było mi się  rozstawać :-/
Na warsztaty mogłam wsiąść ze sobą dziecko które pomogło mi w robieniu fajnych zdjęć czyli wiadomo mój mały model  z którym pracowałam by   mogło być dumne z mamy za jakieś kilka lat oglądając foto książkę z sesji z udziałem  jej :-)

Pierwsze trzy zdjęcia pochodzą z mojego sprzętu.








A poniższe  to olympus :-)  A i jeszcze może dodam że warsztaty prowadziło wspaniałe rodzeństwo
Diana i Rafał z dr5000.com 
Którym bardzo dziękuje  za wytrwałość w  szkoleniu mnie :-) szczerze powiem wam że jestem samoukiem i to co do mnie mówiliście i pokazywaliście nie dochodziło do mnie, ale zabawa ze sprzętem i dochodzenie co do czego w końcu powiedzmy dotarło do mnie :-) A poniżej skromny efekt z tego pamiętnego dnia :-)













Przydatne linki i ciekawostki:

* Fotki i foto książki polecam www.empikfoto.pl

* Olympus www.olympus.pl

* Biała bluzeczka to upominek ze spotkania mam blogerek od Wystrzałowe ubranka

* Opaska z pierwszego zdjęcia oraz piesek z ostatniego zdjęcia to upominek również otrzymany na spotkaniu mam blogerek od Kominowo to i owo i FB

* Warsztaty prowadziło  rodzeństwo Krasa dr5000.com i FB

piątek, 13 czerwca 2014

Oryginalna Konfilada i Zbójcy w Pałacu

Post wcześniej pisałam wam o Piwnicy Pod Baranami.  A dziś parę słów o restauracji która znajduje się w tej samej bramie. Do restauracji Zbójcy w Pałacu i na poczęstunek zostałyśmy zaproszone przez pana Michała Kościuszko :-)

















Bardzo atrakcyjny lokal który na liście zwiedzania Krakowa trzeba wziąć pod uwagę, turystów zagranicznych tu nie brakuje i wśród których zrobiliśmy wielkie wow w końcu wkraczając w progi taka grupa z dziećmi chyba trudno było przeoczyć :-) zwłaszcza że na powitanie cała ekipa kelnerów nam wyszła :-) normalnie można czuć się jak VIP w takim miejscu :-)

Naszym celem było degustowanie Konfilady, którą również otrzymaliśmy w prezencie do domu :-)
Miła obsługa dwoiła się by nam dogodzić, smaczne i słodziutkie rogaliki smarowaliśmy sobie konfiturami z czekoladą i popijając herbatką. Chyba nie ma nic lepszego na świecie dla dzieci, Mai najbardziej smakuje Konfilada truskawkowa z czekoladą. A w domu robiąc degustacje pozostałym domownikom jest hitem czarna porzeczka i śliwka choć bardziej to część męska się rozkoszowała, my dziewczyny raczej truskawka rządziła :-)





















Więcej o restauracji  i menu jakie serwuje dowiecie się ze strony klikając TU KLIK 
A dla fanów Facebook KLIK TU  

Oraz Konfilada na FB  KLIK TU 




poniedziałek, 9 czerwca 2014

To było tu - Piwnica Pod Baranami

Co mają wspólnego pod Krakowskie blogerki z centrum Krakowa czyli rynkiem  ? A tyle że jest to po środkowy punkt naszych spotkań ;-) tym razem nasze spotkanie eventowe odbyło się w bardzo historycznym pod względem kulturowym miejscem, znanym i obchodzącym w tym roku 58 rocznicę istnienia.
Poznajcie bliżej ten legendarny klub Piwnica Pod Baranami


"Jak trafisz do siedziby najstarszego w Polsce kabaretu? Na krakowskim Rynku, u zbiegu ulic św. Anny i Wiślnej stoi Pałac pod Baranami. Wejdź w jego bramę i z dziedzińca skręć w prawo, a następnie zejdź schodkami w dół. Jesteś na miejscu"




Fortepian to najlepsza atrakcja pod Baranem ;-) dla dzieci, kolejka była na okrągło do niego, a jak dłużyło się to potrafiły wszystkie siedzieć przy nim. 


Natomiast Maja miała swojego adoratora :-)


Menu w Piwnicy Pod Baranami bardzo jasne i czytelne :-) Fajnie to wymyślili.


Babeczki ufundowała nam Cukiernia pod Arkadami, byłam tam osobiście je odebrać i było to moje pierwsza wizyta w tamtych okolicach Krakowa trafiłam bezbłędnie po zapachu do cukierni :-)  A w aucie trudno było usiedzieć bez toczenia śliny :-)





A teraz nasi partnerzy, pobieżnie tylko pokażę jeśli jesteście ciekawi co było  w niektórych torebeczkach to musi być cierpliwi i czekać na recenzję :-)


Pan notes nas bardzo uszczęśliwił gdzie sprezentował nam piękne notesy z naszym banerkiem :-)


Shiseido jestem bardzo dumna z siebie bo pisząc do nich nie liczyłam na odzew tym bardziej pozytywny, a tu takie zaskoczenie. Dziękuje Shiseido  

A z tyłu upominki od Faceandlook czyli magazyn i portal dla nowoczesnych kobiet




Tactic to hit u nas w domu, recenzja już czeka w wersjach roboczych, więc nie długo poznacie co my dostaliśmy bo każda z mam otrzymała inną grę :-)


Soraya już znam ale tym razem i mąż poznał ich produkt, który również był w zestawie :-)


Aromatyczne  świece od  aromatyczneswiece.pl


Brat.pl od nich mam między innymi sok naturalny którym się teraz kuruje, bo chora jest :-/








Maroko sklep pani przedstawiciel osobiście nas odwiedziła wręczając upominki


Oraz piekne śniadaniówki od Branq rózne upominki od GraArt, Baby Cap  Entliczek   Nikwax, Tea Club Sequoia, Barbaras ZielonyNurt  WGroszki, Bartolini WearMy Belle  Kominowoto i owo  ....




  







Upominki od cukry ręcznie robione, Maja lizaka męczyła całe spotkanie ;-)






Na specjalne zaproszenie pana Michała Kościuszko odwiedziliśmy Zbójcy w pałacu, ale relację z tego miejsca postanowiłam że  zrelacjonuje w innym poście, tam się działo dużo i dużo fotek mam z tego miejsca.


Pani Z koneser zdrowia ponownie u nas gościł, jak pamiętacie na lutowym spotkaniu też była ;-)


Dzieci mimo że miały panią animatorkę która ich zabawiała to i tak zorganizowaliśmy dla nich konkursy. Otrzymany domek od tekturowy domek  trzeba było złożyć z pomocą przyszli tatusiowie :-)





Dzieci zaczęły go kolorować, ale najlepiej im wychodziło wchodzenie do niego. Więc kolorowanie przenieśliśmy na stabilniejsze podłoże, gzie dzieci kolorowały serduszka.


Nagrody też były a ufundował je Pat & Rub  gdzie oprócz kosmetyków, dzieci otrzymały przesłodkie króliczki przytulanki. 





 Padnięte totalnie, już spakowane, już gotowe do wyjścia a tu nagle nas oświeciło że nie mamy fotki grupowej :-) na szybko Zebra się poświęciła i nam szczeliła z kopyta focie :-)


 



Dziękujemy z całego serca naszym partnerom spotkania. W podziękowaniu stopniowo będę recenzować prezenty od was :-)