sobota, 25 kwietnia 2015

Nowy program dla dzieci

Słyszeliście o tym że już działa nowy program internetowy dla dzieci? To jedyny taki program w Polsce a bohaterem jest słodki mały kosmita Ubu. Gdy dowiedziałam się o tym programie z ciekawości weszłam na ten kanał i tak mnie pochłonął, że parę odcinków miałam już za sobą w momencie gdy Maja wstała obudzona dziwnymi odgłosami. Weszła do pokoju po cichutku i mnie tak zaskoczyła że aż mnie poderwało z fotela :-p a zaskoczyła mnie pytaniem "A co to jest!....masz nową bajkę dla mnie!? " Po czym obydwie nas wsiąkło w oglądanie do czasu gdy zaczęło nam burczeć w brzuchu :-)
Maja oglądając program z dużą uwagą słuchała, często komentując mi co widzi. Pomimo że z nią oglądałam musiała jeszcze mi przełożyć na swój rozumek co widzi. A najbardziej ulubionym programem Majki jest o produkcji cukierków i jej radość bezcenna bo ona "...takie ciucielki i lizaki miałam..."

Kilka słów o programie:

 UBU to jedyny w Polsce program internetowy o jakości telewizyjnej, skierowany do                      
najmłodszej publiczności oraz ich rodziców. Jego bohaterem jest uroczy i ciekawski kosmita.                      
Podczas jednej z podróży kosmicznych, statek UBU popsuł się! Nasz słodki kosmita wylądował                        
w pudełku zabawek sympatycznej Po​li. Dziewczyna szybko zorientowała się, że UBU nic nie                        
wie o Ziemi i Ziemianach, więc musi nauczyć go dosłownie wszystkiego! Pokażmy mu całą                          
Ziemię! ​Mali widzowie programu świetnie się bawią i uczą wraz z maskotką o rzeczach, które                            
każdy przedszkolak powinien wiedzieć, mając jednocześnie wrażenie, że sami są                  
nauczycielami.

Program podzielony jest na kilka formatów tematycznych, których odcinki ukazują się                    
cyklicznie na przestrzeni tygodnia. Pierwszym i podstawowym formatem jest ​“​UBU poznaje                    
świat​”​, w którym dzieci razem z UBU uczą się podstaw geografii, bawią się w zabawy                            
ruchowe, poznają alfabet albo dowiadują się o funkcjonowaniu człowieka. Kolejnym cyklem                    
jest ​“​UBU na dobranoc​” ​w którym Bajko-czytaczka układa UBU do snu czytając mu                        
popularne bajki i baśnie. ​“​UBU podróżuje​” ​zaprasza do zwiedzania ciekawych miejść razem                      
z kosmitą.
W następnym formacie UBU przenosi naszych małych widzów również do kolorowej kuchni,
gdzie z Polą przygotowują zabawne posiłki i robią różne kuchenne                      
eksperymenty w cyklu ​“​UBU gotuje​”. ​Przyrządzanie potraw z kosmitą to nie lada zabawa!

Z powstaniem koncepcji małego bohatera wiąże się ciekawa historia. Kanał “UBU” jest                      
bowiem efektem... bezsennej nocy! Pomysłodawcą i producentem programu jest Kasia Socash,                    
dyrektor finansowy Mediakraft Polska, mama dwóch córeczek. Jak sama twierdzi, pewnej                    
nocy, gdy nie mogła zasnąć po prostu wzięła ołówek w dłoń i zaczęła rysować. Następnie                            
napisała kilka scenariuszy i rano nie mogła uwierzyć w to, co zapisała w pamięci komputera!                            
Pomysł bardzo spodobał się szefowi produkcji Mediakraft Polska i zabrali się do dzieła.

- Osobiście brakowało mi dobrego, polskiego programu dla dzieci, dostępnego w                  
Internecie, który byłby rozrywką i edukacją w jednym. Takiego, który chciałabym,                    
żeby oglądały moje dzieci. Chciałam stworzyć postać, która nie będzie                  
superbohaterem, nie miota laserem ale jest po prostu zabawna i pozytywna. Któś, z                        
kim dzieci będą sie utożsamiać. UBU nie wie zbyt wiele o naszych ziemskich                        
zwyczajach, ale jest ciekawski i szybko się uczy. Dzieci bardzo mu w tym pomagają,                          
wszak są ekspertami od życia na Ziemi. -

 komentuje swój pomysł Kasia Socash.

Od 18. marca 2015 program UBU dostępny jest na platformie Youtube po wyszukaniu hasła                          
“ubu kosmita”. W fazie produkcji są również kolejny format ​“UBU śpiewa” dzięki któremu                        
najmłodsi odkryją z naszym bohaterem niezwykły świat muzyki. Zapraszamy wszystkie dzieci                    
do tej nieziemskiej przygody!

Za jakość i produkcję formatu odpowiada załoga ​Mediakraft Polska, która dba o to, aby                          
każdy z odcinków odzwierciedlał najlepszą jakość i staranność postprodukcji. Wszystko, co                    
oddajemy do użytku naszych dzieci, musi być przygotowane na możliwie najwyższym                    
poziomie.
Link do programu:​ https://www.youtube.com/channel/UCDIOyT4HwtVn5D2XUvPCMyg









Koniecznie zapoznajcie swoich maluchów z UBU ;-) Niech moc kosmicznych wrażeń będzie z wami ;-)






czwartek, 16 kwietnia 2015

Wodne malowanki-malowanie bez farb


Zastanawiacie się czasami jak zająć czas dziecku? kreatywnie?  bez nudy?  Przeglądając ofertę wydawnictwa AWM trafiłam na ciekawą pozycje, otóż jak można malować farbami bez farb ? wystarczy pędzel i kubek z wodą? Pomyślałam że to może być ciekawe doświadczenie dla dziecka ( dla mnie też :-p)

Maja na początku zafascynowała się obrazkami, to również nowość dla niej by strony były takie długie, ciężko było jej ogarnąć jednym spojrzeniem całą stronę. Dla tego siadła przed długimi kartkami i pomału przeglądała od jednej strony do końca drugiej. Przy okazji poznała nowe bajki np bajka o złotej rybce nie miała do tej pory okazji poznać.
Przyszedł czas na malowanie. Jest woda i pędzelek a "...farby mamo dasz mi też..?.." pierwsze co dziecko powiedziało gdy zauważyła że zestaw do malowania jest nie pełnowartościowy. Gdy pokazałam jej na czym czar polega, dziecko od razu wyrwało mi pędzelek i zaczęła się zabawa. Nawet nie zauważyła jak robię jej zdjęcia, całkowicie malowanie ją pochłonęło. A gdy się zmęczyła, położyła się obok co mnie zainspirowało by zrobić porównanie długości...kolorowanka wygrała w tej konkurencji  ;-)

Opis książki:
Ponad 5 metrów wodnych malowanek na 8 podwójnych stronach! Kolorowo bez farb! Wystarczą tylko pędzelek, odrobina wody i zabawa gwarantowana!
  • zmocz pędzelek w niewielkiej ilości wody
  • zacznij malować od góry strony
  • każdy wzór na rysunku to inny kolor, dlatego często płucz pędzelek
  • kiedy skończysz, zostaw kartkę do wyschnięcia
  • obróć ją i maluj kolejny obrazek
Strony można bezpiecznie wyrwać z książki, a sam obrazek zawiesić w dowolnym miejscu. Wszyscy będą podziwiali, jak pięknie malujesz! Książka została wydrukowana w ekologicznej technoligii Waterless bezpiecznej dla dziecka.
 
Nasze książeczki z AWM










Info: 
Bajkowy Pędzelek 3 Złota rybka i inne bajki
Ilustrator: Mariola Budek
Format: 343 x 230 mm, po rozłożeniu 685 x 240 mm
Oprawa klejona z tekturką
Stron 8
cena: 9,99

środa, 1 kwietnia 2015

Bezpieczeństwo dziecka w sieci



Dziś temat z listy słów kluczowych z jakich trafiacie na mojego bloga. Praktycznie nie schodzi z czołówki. Widzę zapotrzebowanie na taki temat na moim blogu. A też to znaczy że rodzice mają świadomość o internecie i jego wadach i zaletach zwłaszcza dla dziecka. 
 
Wiele rodziców młodych lub doświadczonych  martwi się o swoje pociechy, w dzisiejszych czasach spędzają godziny przed ekranem komputera, laptopem czy dość ostatnio popularne tablety i IPhone.  Jedne grają w gry online lub oglądają bajki,  inne korzystają z encyklopedii podczas odrabiania zadania domowego lub używają znanych nam komunikatorów i kanałów społecznościowych takich jak Facebook,  Twitter, Instagram czy YouTube. Cokolwiek nasze dziecko robi  przed komputerem, pamiętajmy o jego bezpieczeństwie. Dlatego w dzisiejszym poście, jako mama trójki dzieciaków, chciałabym się z Wami podzielić 5 wskazówkami jak dbać, aby nasze dziecko w bezpieczny sposób korzystało z Internetu każdego dnia. Mam nadzieję, że niektóre z tych wskazówek zostaną zastosowane w waszych domach. 

 5 praktycznych rad o bezpieczeństwu dziecka w sieci.

Rada 1: Poświęć więcej czasu na odkrywanie Internetu z Twoim dzieckiem
 Bardzo ważne jest, aby rodzic odkrywał Internet wraz ze swoim dzieckiem. Dzięki temu może on kontrolować strony internetowe i portale przeglądane przez dzieci. Rodzic powinien być pierwszą osobą, która zapozna swoje dziecko z Internetem. Dlatego zorganizujmy więcej czasu i poświęćmy więcej uwagi naszemu dziecku zwłaszcza gdy surfuje po Internecie samemu.

Rada 2: Rozmawiaj z dzieckiem o zagrożeniach w Internecie i zasadach bezpieczeństwa
 Wiele dzieci nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa i ryzyka, które niesie ze sobą Internet. Dlatego tak ważna jest edukacja i rozmowa. Usiądź z dzieckiem i uczul je na niebezpieczeństwo wynikające z nawiązywania kontaktów w Internecie i odwiedzania portali pełnych przemocy. Ostrzeż dziecko przed wszystkimi zagrożeniami, aby było one świadome zarówno zalet jak i wad korzystania z Internetu. Nic nie działa lepiej jak szczera rozmowa o charakterze edukacyjno-pouczającym.

Rada 3: Kontroluj czas dziecka w sieci
Dzieci bardzo łatwo uzależniają się od komputera czy Internetu, dlatego tak ważny jest balans i ograniczenia czasowe. Ustal z dzieckiem ile czasu będzie spędzać dziennie na przykład grając w gry dla dzieci w Internecie. Powiedzmy, że będzie to 1 godzina dziennie po odrobieniu lekcji. Po upływie tego czasu upewnij się, że dziecko zachowuje samodyscyplinę i samo wyłącza komputer. W taki sposób upewnisz się, że możesz ufać dziecku , a one zachowuje umiar we wszystkim.

Rada 4: Wyrozumiałym być rodzicem
Dziecko przez przypadek może wejść na stronę lub portal przeznaczony tylko i wyłącznie dla dorosłych. W takiej sytuacji zachowaj się jak wyrozumiały rodzic i wytłumacz dziecku, że nie powinno zaglądać na takie strony. Dowiedz się koniecznie jak doszło do takiej sytuacji od swojego dziecka. Gdzie kliknęło, co wpisało w wyszukiwarkę i jakiej witryny internetowej używało. Pomoże Ci to w przyszłości, aby taka sytuacja nie zdarzyła się już nigdy więcej. Również ważne jest, aby nie krzyczeć na dziecko i pokazać mu, że może nam ufać, a nie bać się nas.

Rada 5:  Zgłaszaj nielegalne i szkodliwe treści 
 Jako rodzic musisz się koniecznie upewnić, że wszystkie nielegalne i szkodliwe treści znalezione w sieci są zgłaszane administratorowi strony lub danej witryny jak również na policji. Jest też wiele linii telefonicznych na które możesz zadzwonić i zgłosić niebezpieczne dla dzieci treści. Zrób dobry start i pamiętaj, że im szybciej działasz, tym lepiej!
 
A Ty jak chronisz swoje dziecko przed niebezpieczeństwem w sieci? Podziel się swoimi radami i sposobami.



wtorek, 24 marca 2015

Zaklęta uliczka - magiczna podróż

....Czary-mary, moczary, wbijał złote filary, złote przęsła.....Potem patrzył i stał.....

Ta książeczka mnie urzekła, mnie i dzieci. Dzieci starsze przeczytały tego jeszcze samego dnia. A młodszej wieczorem mama pięknie wyrecytowała. Oczywiście nie mogła się córa oprzeć, by za każdym razem, gdy mama obróci kartkę, zobaczyć jaka kryje się magiczna ilustracja na następnej stronie.

Pięknie wydana, gruba oprawa, papier ładnie pachnie drukarnią. A te ilustracje są tak śliczne i tak dokładnie odzwierciedlają rymujące wiersze, że czytelnika, magiczne słowa porywają do swojej magicznej krainy. 

Autorka Dorota Gellner pięknie ujęła magie słów w tej książeczce.  Wiersze-bajki są tak skomponowane że dziecko z zainteresowaniem słucha. Czasem zada pytanie w niejasnej sytuacji dla niej, co znaczy że przykłada duża uwagę do tekstu. Czasem zastanawiam się czy by nie spróbować jej nauczyć takiego jednego wierszyka. Dziecko recytujące taki wierszyk to duma dla rodzica  :-)

Bajki o tym jak czarownik porzucił moczary. Wiedźma która zaplątała się w powój, dziwna kareta czy księżniczka która czesała morze. A może o księżycu który budował most złoty. Jaką chcecie dziś bajkę?    











Info:
  • Wydanie: 1
  • Data wydania: 11.02.2015
  • Oprawa: twarda
  • Liczba stron: 40
  • Format: 240 x 215 mm
  • Autor: Dorota Gellner
  • Ilustrator: Elżbieta Śmietanka-Combik
  • Wydawnictwo Muza

czwartek, 12 marca 2015

Chleb powszedni naszych śniadaniówek


Jakiś czas temu, oj będzie to rok temu. Na jednym ze spotkań mam blogerek moje dzieciaki otrzymały, takie superowskie pojemniki na drugie śniadanie od  branq   Zdjęcia zrobiłam tuż po spotkaniu ale zawsze priorytetem były inne posty i tak sobie zdjęcia leżakowały w edycji postu. Aż do dziś, gdzie ponownie otwieram blog. Biorę się za pisanie posta a tu  pojemniki, tak się proszą by wreszcie je uwolnić.
Uwalniam, podziwiajcie, są takie piękne a zwłaszcza bardzo praktyczne. Tak długo je mamy że nawet po takim czasie, nam się nie znudziły i są w ciągłym użytkowaniu.

Aktualnie użytkowanie pojemników jest w następującym obiegu:

Maja - pojemnik ze zwierzakami. Przechowuje w nim chrupki. Ona potrafi jeść je cały dzień, a chrupki mają swoją wadę że na świeżym powietrzu tracą chrupkość. Taki pojemnik dla niej to chrupkość na cały dzień a nawet na dni kilka ;-)

Ewa - pojemnik biały. Z reguły otrzymuje drobniaki na bułeczki cynamonowe, tym żywi się w szkole. Ale jak w domu jest rarytas typu masło czekoladowe ( nie jestem zwolennikiem tego, dla tego od czasu do czasu kupuje i z reguły do dwóch dni, słoik jest pusty) to robi sobie do szkoły tyle kromek z tym ile jest w stanie upchać do pojemnika kiedyś naliczyłam 4 podwójne porcje, czyli 8 kromek :-)

Filip- Wiadomo ten z wyścigówkami. Najwierniejszy użytkownik. Czy do szkoły na co dzień, czy małe co nie co, na noc. Pojemnik u niego sprawdza się w 100%. Ze względu że jemu nie da się drobniaki dać na drożdżówkę czy bułeczki, które może kupić w piekarni przed szkołą. Po konsultacji z wychowawcą, okazało się że Filipek uwielbia kupować kolorowe śmieci, po których jego aktywność w zachowaniu jest nie do przyjęcia, ma zakaz dostawania kieszonkowego na samodzielne kupowanie sobie drugiego śniadania. Dla tego codziennie nosi drugie śniadanie z domu, ewentualnie osobiście tatuś mu zakupi w piekarni.
Filipek ma wymagania co do posiłków, za chlebem nie przepada, chyba że są konkretnie nafaszerowane dżemem. A tak z reguły to uwielbia przeróżne makarony z sosami z reguły na słodko. Więc poniższe pojemniki, gdzie przegródki oddzielają papki od herbatników to bezcen w jego sytuacji.










                             Tak wygląda nasza rzeczywistość z drugim śniadaniem.
                                        A jak wy  radzicie sobie z drugim śniadaniem waszych dzieci ?
  



poniedziałek, 9 marca 2015

Pierwsze czytanki "Zwierzęta Oli"

Dziecko ucząc się czytać, sięga w pierwszej kolejności po szkolny elementarz. A później? Czy w trakcie gdy dopiero oswaja się z czytaniem, co ma czytać?
Nie ukrywajmy, ale dobra książka jest ta, która zachęci nowicjusza do dalszego czytania i nie będzie powodować torsji na widok książki :-p
Takiego nowicjusza mam w domu i ciężko było namówić go do uczenia się czytania, a co dopiero by przeczytał coś, tak sam od siebie. Chwytałam się rożnych sposobów i te co działały na starszą córkę, niestety zawiodły. Ale życie samo podpowiedziało i się udało.

Sposób sposobem, ale książki odpowiednio dobrane to połowa sukcesu, do opanowania i doskonalenia umiejętności czytania. Ja dziś wam proponuje  „Pierwsze Czytanki" Wydawnictwa Skrzat z serii „Zwierzęta Oli” Książeczki są przeznaczone dla dzieci, które znają już wszystkie litery i czytają w miarę płynnie. Każda historia z tej serii zawiera  trudniejszy dłuższy tekst  oraz prostszy − umieszczony w dymkach. Dziecko może przeczytać całość samodzielnie lub z podziałem na dwa głosy: tekst trudniejszy czyta ktoś dorosły, wypowiedzi w dymkach – dziecko. Taka lektura może być wówczas wspaniałą zabawą dla dwojga. Książeczki z serii „Zwierzęta Oli” nie są przypisane do konkretnego wieku. Rodzic sam zdecyduje, czy jego dziecko poradzi już sobie z zaproponowanym tekstem. Kolorowe ilustracje i ciekawa opowieść na pewno zainteresują najmłodszych oraz pomogą w opanowaniu trudnej sztuki czytania.

Poniższe książeczki mamy już od paru miesięcy i naprawdę bardzo przyczyniły się do zachęcenia mojego Filipa do obcowania z książką. Najpierw jego uwagę przykuły ilustracje, wyraźne i kolorowe obrazki poruszały jego wyobraźnie a z czasem zaczął interesować się co w tekście pisze o tych obrazkach.

Książeczki aktualnie już przejęła najmłodsza i czasem gdy Filip próbuje wywinąć się od spania, proponuje Mai że będzie jej czytał na dobranoc :-)









Info:

Autor:  Mymi Doinet
Tłumacz:  Barbara Wicher
Ilustrator:  Mélanie Allag
Format:  140x185 mm
Objętość:  32 str.
Oprawa:  miękka klejona
Seria wydawnicza: Zwierzęta Oli
Kategoria wiekowa: 5 – 8

piątek, 6 marca 2015

Zapraszamy blogujące mamy na spotkanie

                           
                                     18 maja Podkrakowskie blogujące mamy pragną razem uczcić
                                      Dzień Matki, Dzień Dziecka oraz Dzień Ojca spotykając się w 
                                                                     Cafe Kontynenty
                                                  


 


Jeżeli jesteś z okolic Krakowa, blogujesz i chcesz razem ze swoją rodzinką bawić się z nami to zachęcamy do zgłoszenia.

 
Zgłoszenia wyślijcie na adres: swiatwedlugmoichdzieci@o2.pl   w tytule wpisując ZGŁOSZENIE MAJÓWKA Z RODZINKĄ.

 
W treści wpisz:
1. swoje imię i nazwisko
2. link do Twojego bloga
3. imiona oraz wiek swoich dzieci.
4. skąd jesteś
5. coś o sobie oraz dlaczego chciałabyś wziąć udział w spotkaniu

Na zgłoszenia czekamy do 20 marca. Lista uczestniczek (niestety ilość miejsc jest ograniczona) zostanie umieszczona do końca miesiąca.

Czekamy ;-)

wtorek, 3 marca 2015

Coś mi tam szumi czyli logopedia

Jakiś czas temu zmagałam się i pewnie wy też albo wszystko przed wami :-) z nie poprawnym zrozumieniem przez dziecko wymowy pewnych literek czy brakiem odróżnienia liter o tym samym brzmieniu. Zagmatwane to jest no nie ? Więc co się dziwić dziecku że sobie nie radzi!

Zaburzenia mowy to dość częsty problem i to my rodzice jesteśmy zobowiązani do podjęcia czynności mających na celu wyeliminowanie problemu. Na początek najlepiej skonsultować się z logopedą, a następnie dobrze jest czynnie włączyć się w terapię, regularnie ćwicząc w domu. Terapia dotyczy głosek, nie liter. Litery to znaki pisane, a głoski, to co słyszymy.

 Moja propozycją na taką samodzielną pomoc w uczeniu dziecka w domu, są bruliony logopedyczne  SZumi Mi, czyli ćwiczenia SZ i Ż/RZ  książki z praktycznymi  zabawami logopedycznymi z serii MiMowa, której bohaterem jest sympatyczna dziewczynka o imieniu Mi znana dzieciom z serwisu mimowa.pl.

Ćwiczenia z Mi oprócz treningu logopedycznego usprawniają również funkcje słuchowe, wzrokowe oraz grafomotoryczne. Materiał zawarty w książce ułożony jest metodycznie i zgodnie z zasadą stopniowania trudności. Każde zagadnienie dopełnia wierszyk i zabawa plastyczna. Bogactwo materiałów dodatkowych - karty, domino, gry planszowe, ubieranki, wycinanki - sprawia, że pozycja jest atrakcyjna również dla logopedów stale poszukujących ciekawych pomocy edukacyjnych.
terapia dotyczy głosek, nie liter. Litery to znaki pisane, a głoski, to to co słyszymy.
Bogato ilustrowana lekką kreską i z humorem książeczka pozwoli małym czytelnikom na zamianę żmudnych ćwiczeń logopedycznych w doskonałą i różnorodną zabawę.

Dzieciom bardzo spodobał się taki pomysł na naukę przez zabawę, bo nie ukrywajmy która dziewczynka nie lubi ubieranek czy chłopcy modele samochodów do samodzielnego sklejenia. I gra planszowa to też niezła rozgrzewka ;-)
 I jak to mój syn ma w zwyczaju mówić "dowiedziałem się - jak się bawiłem"















Info:

Autor: Anna Jama-Wach
Ilustrator: Anna Jama-Wach
Seria wydawnicza: MiMowa
Kategoria wiekowa: 5 – 8 
Format: 200x285 mm
Objętość: 64 str.
Oprawa: miękka klejona

Dodatkowe atuty książki:
Wycinanki
Gra planszowa

niedziela, 1 marca 2015

Wyniki urodzinowej zabawy


Doszliśmy do celu.
Czas ogłosić do kogo powędrują upominki.
Przy okazji dziękuje wszystkim za życzenia i gratulacje ;-D 


Płaszczyk dziewczęcy rozm 122 od Firmy Marand collection otrzymuje Justyna Nowakowska




Magic Book od Firmy Russell otrzymuje LolaJoo



                                                                     

                                                               Gratulujemy !!!



Wybrane osoby proszę o padanie adresów do wysyłki
na email: swiatwedlugmoichdzieci@o2.pl lub w prywatnej wiadomości na Facebook. Na dane czekam 24h po opublikowaniu wyników. Po tym czasie wybieramy od nowa ;-)

Upominki wysyłają sponsorzy.
Będzie mi miło gdy pochwalicie się prezentami gdy już dotrą do was ;-)

Ps. Następna zabawa będzie dla fanów na facebooku i będzie z okazji osiągnięcia pięknej liczby ;-) A to już nie długo ;-)